Firanki niewątpliwie zdobią wystrój wnętrza, jednak łatwo mogą stać się zbiornikiem kurzu oraz dymu papierosowego. Warto zatem o nie dbać nie tylko podczas wielkanocnych porządków, aby długi czas mogły cieszyć nasze oczy. Oto kilka domowych sposobów.
Zanim przystąpimy do prania firanek z tworzyw sztucznych, delikatnie otrzepmy je z kurzu. Następnie przez 20 minut moczymy je w wodzie o temperaturze 30 stopni z dodatkiem proszku do prania. Co kilka minut wygniatamy. Na koniec firanki należy dokładnie wypłukać. Następnie czynność powtarzamy, jednak tym razem wygniatając firanki przez cały czas moczenia. Czystość firanek oceniamy „na oko” – jeśli ich wygląd znacząco się poprawił, kończymy pranie i przechodzimy do płukania. Używamy do tego celu dużej ilość wody i przeprowadzamy je 4-5 razy. Przy ostatnim płukaniu warto dodać do wody płyn elektrostatyczny.
Jeśli firanki wykonane są z bawełny lub lnu, pierzemy je w ciepłej wodzie z mydłem, przez cały czas wygniatając. Również płukanie powinno być przeprowadzone w wodzie ciepłej. Na zakończenie dodajemy nieco krochmalu ryżowego. Po wysuszeniu firanki prasujemy wzdłuż nitki, by nie zniekształcić tkaniny. Dobrym rozwiązaniem jest suszenie ich na specjalnej ramie.
Jeśli firanki wykonane są z tiulu, należy przez godzinę moczyć je w letniej wodzie z mydłem. Następnie dokładnie je odciskamy i ponownie wkładamy do wody z mydłem, tym razem gorącej. Piorąc, zwracamy szczególną uwagę na mocniejsze zabrudzenia. Po wypraniu odciskamy. Następnie przygotowujemy wywar z sody oczyszczonej (na 1 litr gorącej wody przypadać powinno 5 gramów sody) i wkładamy do niego firanki, a następnie lekko wygniatamy. Kilkakrotnie płuczemy w zimnej wodzie.
Najczęściej spotykanym kolorem firanek jest biel. Z czasem traci ona jednak na świeżości, w takim wypadku zamiast za wszelką cenę ją odzyskać, lepszym wyjściem może być podkolorowanie ich wywarem z herbaty – wówczas uzyskamy ciekawy, „sepiowy” odcień. Aby taki wywar uzyskać, łyżkę herbaty należy gotować w dwóch szklankach wody przez 15 minut bez przykrycia. Po opłukaniu i ostudzeniu możemy zanurzyć w nim wyprane i wysuszone firanki. Czas ich moczenia w wywarze zależy od tego, jak intensywny odcień chcemy uzyskać.
Jeśli jednak bardzo zależy nam na tym, by firanki wybielić, warto sięgnąć po jeden z domowych sposobów:
źródło - [dom.pl z dnia 10-04-2014]